Wyjazdy poza szkołę zawsze są sprawdzianem – nie tylko organizacyjnym, ale przede wszystkim wychowawczym. Ten sprawdzian uczniowie klas 6–7 zdali wzorowo.
Podczas wyjazdu na lodowisko w Kazimierzy Wielkiej byli po prostu… niesamowici. Spokojni. Uważni. Odpowiedzialni. Pomocni wobec siebie.
Każdy krok na lodzie, każda chwila spędzona wspólnie pokazywały, że to nie był przypadek. Uczniowie udowodnili, że znają zasady bezpieczeństwa, potrafią je stosować w praktyce, że można im ufać i że potrafią brać odpowiedzialność nie tylko za siebie, ale również za innych.
Bo bezpieczeństwo to nie tylko procedury, regulaminy, zgody czy ubezpieczenia. To przede wszystkim codzienna praca wychowawcza – rozmowy, konsekwencja, budowanie relacji i wyznaczanie granic. To setki zwykłych dni w szkolnych ławkach, na przerwach i zajęciach, które procentują właśnie w takich momentach.
Z lodowiska wróciliśmy zmęczeni, z czerwonymi policzkami i głowami pełnymi historii o tym, „kto się przewrócił” i „kto w końcu nauczył się hamować”. Najważniejsze jednak, że wróciliśmy wszyscy cali.
Nauczyciele wychowania fizycznego wrócili z czymś jeszcze – z ogromną dumą, wdzięcznością i przekonaniem, że szkoła naprawdę może uczyć odpowiedzialności. I to nie tylko z podręczników, ale przede wszystkim przez codzienne doświadczenia i wspólne przeżycia.